Wydaje się, że epicką wojnę wydał drukarzom

Krzysztof Rybiński.

Ale, jakoś nie wróżę mu powodzenia.

Medialny odzew owszem jest. Opera zrobiła sobie reklamę jakiej pewnie nigdy nie miała. Może nawet zgromadzą trochę kasy. Ale jakoś stopy zwrotu z tego typu przedsięwzięcia to nie widzę. —

Pozdr.,

wolo