Re: Tak uwaza ortodoksja neoklasyczna w ekonomii

Czyli: konsumpcja jest nieracjonalna. Racjonalnym zachowaniem jest powstrzymanie się od konsumpcji. Skrajnie racjonalne zachowanie polegałoby na całkowitym powstrzymaniu się od konsumpcji i przeznaczeniu całości dochodu (przychodu, bo koszty=0) na inwestycje.

Tylko w co inwestować? Zerowa konsumpcja = zerowa produkcja. W maszyny drukarskie? W dobie pieniądza elektronicznego to bez sensu.

Twoje wywody zaczynają przypominać teorię o złotym meteorycie. Spadnie taki, duuuuuuży, na ziemię, to złoto się podzieli, wszyscy będą bardzo bogaci, będą mieli pod dostatkiem wszelkich możliwych dóbr i nikt nie będzie musiał pracować.