Re: spadkobierczyny Konopnickiej,

Jednak co by nie mowić wciskanie Konopnickiej homoseksualizmu jest bardzo naciągana hipotezą.

Jeśli juz mozna przypiąc Konopnickiej jakąś łatkę, chociaz większośc moze uznać to za admirację to zycie pisarki Zdecydowanie pasuje do archetypu Matki Polki. Mąż nieudacznik, z ktorym zresztą utrzymuje kontakty po rozstaniu i ktorego wspiera finansowo. Wychowała przecież prawie samotnie 6 dzieci. Urodziła 8. To zapewne dla nich pisała o sierotce Marysi czy janku wędrowniczku.

Z Dulębianką zapewne łączyła ją przyjaźń. Pomieszkiwanie (czasem długie lata) w dworach ubogich krewnych czy przyjaciół jest częścią tradycji polskiej.

Zapewne w Dulębiance znalazła partnerkę intelektualną… pokrewną duszę… osobę z którą jakby to dzis powiedzieć odbierała na tych samych falach. Ale na Boga to nie ma nic wspólnego z homoseksualzmem.



Nie mamy kryzysu gospodarki światowej, mamy kryzys modelu europejskiego (Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha – debata ekonomistów zorganizowana przez PiS)