Re: PiS i SLD

szczurek.polny napisał:

> Chciałem ci Jasiu zwrócić uwagę, że po przejęciu SLD przez Millera

> otworzyło się pole do może niezbyt oficjalnej i rzucającej się w oczy,

> ale jednak efektywnej współpracy między PiS i SLD.

Nawet nie strasz…

No dobra, Miller może być sobie wybitnym spadkobiercą moczarowców, czyli narodowej frakcji PZPR, może być sobie agentem wielokrotnie obrotowym (pytanie, przed i po którym obrocie skasował gazociąg do Danii, zrobił nalot na Modrzejewskiego, przywrócił do pracy w UOP esbeków i takie tam detale, które jeszcze nieźle pamiętam, a także te niedawne, posmoleńskie) – ale to tylko pogarsza sytuację, bo równie dobrze może on właśnie PiS wpuszczać, jak nie przymierzając niejaka Beger.

Owszem, rozumiem, straszenie PO się odbywa, ale dość grubymi nićmi szyte. Mam nadzieję, że to taki niefortunny ozdobnik, a nie główny element strategiczny planu…