Re: Niepotrzebnie to odnosisz to do siebie

> ale z twojej strategi wynika ze postanowiles zostac przedmiotem tej gry a nie p

> odmiotem, dlatego jej nie widzisz.

Gratuluję. Opisałeś nieistniejącą grę, po czym stwierdziłeś że postanowiłem zostać przedmiotem tej gry.

> Mala grupa gra o wszystko a w ciag

> u tej gry decyduje sie twoj los, na ktory ty postanowiles nie miec wplywu bo ch

> ces sie bawic.

to znaczy co się stanie, jak niby jakaś grupa zakończy twoją wymysloną grę?

> W danym momencie ilosc pieniedzy jest ograniczona na rynku, chyba nie jest ich

> nieskonczenie wiele

Chyba brak ci wiedzy historycznej. Po co pisać truizmy w stylu, w danym momencie jest czegoś określona ilość. Może jeszcze poinformujesz mnie, że o o określonej godzinie wskazówki dobrze chodzacych zegarów sa w pozycjach pokazujących właściwą godzine

> Towary konsumenckie kupowano takze za komuny, za cesarstwa rzymskiego, w panstw

> ie krzyzackim itp. Jednak to nie znaczy ze byly to gospodarki rynkowe.

cały świat jest zawsze rynkowy, tylko czasem pojawiają się źli ludzie blokujący wymianę

> Nie ma ograniczenia jeden gracz moze zawladnoc calym rynkiem, jezeli tak sie ni

> e dzieje to ze wzgledu na ustawodastwo chroniace konkurencje

Co to jest cały rynek?

> Gratuluje celu w zyciu.

A jaki jest twój cel?