Re: Niepotrzebnie to odnosisz to do siebie

> to znaczy co się stanie, jak niby jakaś grupa zakończy twoją wymysloną grę?

Staje sie monopolista i dyktuje warunki.

Polecam pare ksiazek z pierwszego roku ekonomi.

W danym momencie moze istniec nieogranczona ilosc zasobow jak i ograniczona ilosc. Gdy jeden z graczy wygra gre zdobedzie caly rynek i stanie sie monopolista siegnal granicy mozeliwosci ekspansi na danym rynku. Gdyby rynek byl nieskonczony tkaiej moliwosci by nie bylo.

Az po wiek 18 ekonmia bazowala na tradycji a nie na kalkulacji zysku. Do tego zeby mozna mowic o ekonomi rynkowej musi istniec rynke sily roboczej oraz obrotu ziemia. Te az po wiek 18 nie istnialy. Rowniez gdy kazdy produkuje wszystko na swoje potrzeby lub w ramach rodziny, wsi, jak bylo az po wiek 18 w przypadku 95% ludnosci, nie mozna mowic o eknomi rynkowej. To sa banaly historyczne, kazdy powinien je znac.

Pytania masz jakbys byl z ksiezyca. Skacz z ta zabawa i wez sie powaznie do nauki bo daleko nie zajdziesz.