Re: Naukawość

Żydzi jako naród czy też mniejszość piszemy dużą literą, tak samo jak Polacy, Rosjanie czy Niemcy. I jeślibyś napisał to w tej formie to bym pomyślał – o kurcze wreście Vice Versa znalazł godnego siebie dyskutanta – ale napisałeś z małej litery więc masz na myśli religijnych żydów.

a tutaj przychodzi w sukurs Vincowi Twoje ulubione źródło – wilipedia – która pod hasłem Żydzi_w_Polsce daje ten oto opis rzeczywistej sytuacji:

„Obecnie liczba Żydów w Polsce oceniana jest na 8-12 tys., w większości mieszkających w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Katowicach, Szczecinie, Bielsku-Białej, Legnicy i innych mniejszych ośrodkach, choć nie ma oficjalnych danych potwierdzających te liczby. Zgodnie z Centrum Mojżesza Schorra, mogą być one zaniżone, ponieważ nie wszyscy obywatele polscy narodowości żydowskiej są religijni. Centrum ocenia, że Polskę zamieszkuje ok. 100 tys. Żydów (wg innych danych nawet 150 tys.), spośród których 30-40 tys. jest w bezpośredni sposób związanych z kulturą bądź religią żydowską.

Polska jest jednym z nielicznych krajów na świecie w którym żydowska społeczność powiększa się ( PODKREŚLENIE MOJE!!!); wynika to z odkrywania żydowskich korzeni i powrotu do judaizmu przez młodych ludzi (często w trzecim pokoleniu), w mniejszym stopniu repatriacji (powrót części emigrantów marcowych i ich potomków), imigracji z innych krajów (Rosja, Izrael, USA) oraz konwersji.”

Do tego szybki rzut oka na liczbę członków kilku gmin wyznaniowych w RP implikuje, że żydów jest co najmniej ponad 1000 w tym krajów, zatem Żydów powinno byc na tyle dużo aby „załapać” się na spis powszechny do TOP10.

Dlatego radziłbym szerzej sprawdzać źródła zanim zacznie się rzucać innym rady bo „wylatując z czymś takim przed szereg można łatwo się skompromitować”.

Ale najwyraźniej osoba, która posługuje się tylko sobie znaną definicją socjalisty i to narodowego socjalisty aka nazisty i przy jej użyciu przypisuje innym swoje fobie, wstyd nie jest znany…za to usta pełne rad.