Re: Dlaczego L. Wałęsa pożyczył i zniszczył dokum

Czy prawo pozwala(ło) dawać do „przeglądania” materiały tajnych służb facetowi i jego urzędnikom,które się go(i urzędników) nie tyczyły, ale tylko do zaspokojenia jego chorej ciekawości? I to dwukrotnie.Po co prezydentowi RP grzebanie w śmieciach i czytanie śmieci (fałszywy papier toaletowy)



Ach gdyby tak od razu każdy zrozumieć mógł,że lepsza droga bez drogowskazów niż drogowskazy bez dróg(SJ Lec)