podatki – a dane o zatrudnieniu w/g CES

To jest bardzo dobry artykul o stanie rynku pracy:

www.zerohedge.com/news/presenting-truth-behind-americas-fiscal-and-employment-picture

Jest po prostu znakomitym dowodem na to – ze dane podawane publicznie nie trzymaja sie kupy. Zatrudnienie rzekomo wzrasta – a spadaja wplywy podatkowe – jednak, gdyby uznac, ze pieniadze zarobione przez ludnosc sa rzeczywiste, a jedynie wplywy podatkowe sie zmniejszyly – to nalezaloby oczekiwac, ze wzrosl income – co powinno byc uwzglednione w pesonal income and spending data – tymczasem dane te sa fatalne – co przyczynilo sie do obnizenie prognozy GDP za 1Q 2012 przez Goldmana. To jest matematyczny dowod na to – ze te wladze klamia. Zadny bias tego nie zmieni. Nawet jesli uznamy ze to jest tekst napisany przez agenture radziecka – to i tak nie zmieni to liczb podawanych przez BLS. To jest piramida klamstw ta statystyka. Stan rynku pracy w USA ulega stalemu pogorszeniu, caly czas – proces ten jest jednakze bardzo powolny. Ja uwazam, ze ten stan ulegnie dosyc gwaltownemu pogorszeniu – poniewaz uwazam, ze rynek zamarza TERAZ i oczekuje, ze reakcja gospodarki – poprzez spadek dynamiki GDP bedzie TERAZ – w danych za 1Q – w czym zgadzam sie absolutnie z prognoza Goldmana – jednakze jestem wiekszym pesymista. 2Q natomiast to juz bedzie recesja. Wchodzimy w recesje w 2Q 2012. To jest moja opinia. Poprzednia recesja oficjalnie (Wedlug NBER) rozpoczela sie w grudniu 2007. Szczyt notowan akcji wypadl w pazdzierniku 2007. Jesli wejdziemy w recesje w 2Q – to szyt notowan mamy TERAZ. OK?

Przypominam, ze NBER powiedzial, ze recesja sie rozpoczela dopiero po uplywie calego roku od jej rozpoczecia! Dlatego tym razem bedzie podobnie – przyjda fatalne dane – a oficjalnie nikt wam nie powie, ze jest recesja. Beda to trzymac w tajemnicy przed wszystkimi obywatelami – jak najdluzej sie tylko da. Jednak wejscie w drugi okres recesyjny BEDZIE DUZO BARDZIEJ GWALTOWNE – jak pierwszy. To jest banalne – jest mniejsza liczba osob, ktore pracuja – w grudniu 2007 zatrudnione bylo okolo 145 milionow ludzi a obecnie pracuje juz jedynie niecale 140 milionow ludzi. Sa mniejsze pensje – oraz wiele osob jest zatrudnionych tymczasowo. Spadla wartosc nieruchomosci i nie da sie z nich wyciagac wiecej kredytow – zatem spadly potencjalne rezerwy gospodarstw domowych. Spadly oszczednosci i wzrasta zadluzenie na kartach kredytowych. (zwlaszcza 4Q 2012)

research.stlouisfed.org/fred2/graph/?g=5rG

Dlatego ten rynek zalamie sie BARDZO GWALTOWNIE.

OK?

To bedzie tak jak powiedzialem wczesniej – bedzie wielka i gwaltowna jazda w dol – wszystkie wskazniki spadna na leb a nawet jesli gielda sie utrzyma jakims cudem – to w ktoryms momencie bedzie z tego KRACH. Im dluzej ten rynek trzyma sie w gorze – tym bardziej gwaltownie to spadnie. Spadek bedzie na 100% – z ta roznica, ze dotad myslalem, ze DJI bedzie po 10600 – bo tak mi wychodzilo z wykresow – ale teraz zaczynam zmieniac zdanie, poniewaz ci idioci zarzadzajacy pieniedzmi nakupili sie juz prawie na 100% – co przekonuje mnie do tego – ze ten spadek bedzie duzo glebszy i bardziej tragiczny w skutkach.

Powtarzam jeszcze raz – nie trzymajcie akcji zadnych spolek, nie trzymajcie zadnej waluty zwlaszcza dolarow – ani jenow i absolutnie nie kupujcie zadnych obligacji – tylko zloto i srebro – pamietajac, ze zarowno zloto – jak i srebro moze teraz znowu spasc. OK?